Tarasowe szleństwo a.d. 2015

DSC_0746

Halo, halo…

Mam nadzieję, że się trochę stęskniliście i oczywiście nie mogliście się doczekać nowego wpisu :) W takim razie czas na tegoroczną, letnią  odsłonę naszego tarasu. Czy jest wiele zmian? Pozostawiamy Waszej ocenie.  Pojawiły się nowe poduszki, zmieniły się obrusy, czyli drobne zmiany w tkaninach. A i oczywiście mamy wyjątkowo wygodny i praktyczny materac na „kanapę” z euro palet, dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionej hurtowni tkanin. Całości dopełniły  rośliny jednoroczne w nieco zmienionej kolorystyce. Chociaż pogoda ich nie rozpieszcza, dzielnie starają się dorównać tym z zeszłego roku. Mimo przeszkód w postaci wyjątkowo upierdliwych mszyc, słońca jak na przysłowiowe lekarstwo no i raczej mało doświadczonych „ogrodników” rosną i nawet kwitną! Nawet róże, dość nieśmiało i nieco później niż u wszystkich, ale ZAKWITŁY. A to uważamy za swego rodzaju sukces, a co!

DSC_0818

DSC_0752

Na bieżąco zmieniają się natomiast nasze tablice na ścianach. No i tu mamy ciekawą anegdotkę. Stoję dnia pewnego na tarasie i pałam się niezbyt chlubnym lecz absorbującym zajęciem w postaci wyrywania chwastów, aż tu nagle spod balkonu pada: -dzień dobry Pani. W sumie niby nic, ale wychylam się i okazuje się, że Jegomościa nie znam za nic na świecie. No więc grzecznie odpowiadam: -dzień dobry. A Pan kontynuuje: -Brakuje mi tych napisów na ścianach ostatnio. Szybka analiza, przegląd w myślach, jakie tablice wisiały ostatnio i wyszło mi, że starszy pan z miejsca wygłosi opinię, że to nie wypada takich poglądów pokazywać publicznie, że to miejsce dla wszystkich i on sobie nie życzy…itd. W sumie nie było tam treści niepoprawnych, może jedynie nieco dosadne, ale znacie takie opinie z pewnością. Tak więc z lekkim niepokojem mówię, że owe tablice się sprzedały i jeszcze nie powstały nowe na ich miejsca. A on na to z uśmiechem: w takim razie z niecierpliwością czekam na nowe. I życzę pani aby się wszystkie te życzenia się spełniły! Ha! Dawno już nie byłam równie pozytywnie zaskoczona.

Ostatnie tablice, które  wisiały na tarasie :) To za nimi zatęsknił Pan z anegdotki.

Nie wspomniałam Wam jeszcze, że w ciągu ostatniego roku jeden z naszych szefów przeszedł internetowy kurs fotomodelingu. Naturalnie ukończony z wyróżnieniem :)

See you soon, E.

Reklamy
Otagowane , , , ,

2 thoughts on “Tarasowe szleństwo a.d. 2015

  1. Figa wygląda jak Aniołek Victoria’s Secret!
    Balkon na żywo wygląda jeszcze piękniej!

    • Edytka pisze:

      Takie arcydzieła z jej portfolio już się niemal wysypują. A od propozycji nie możemy się opędzić. Cóż taka cena sukcesu 😎👙💄💲💲💲

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Dobre przestrzenie

Blog o wystroju wnętrz

W JAK WNĘTRZE

Blog o urządzaniu wnętrz

petitdecu.wordpress.com/

Decoupage - moja pasja, moje prace, moja radość! Niepowtarzalne prezenty i dekoracje.

od inspiracji do realizacji

architektura design aranżacje wnętrz

BLOG

sklep online deqper.pl

Z głową w książkach

Blog o książkach i dla książek

%d blogerów lubi to: